|
|
Paweł Majtkowski
Będąc właścicielem nieruchomości, możemy dostać pożyczkę hipoteczną. To obecnie jedna z najtańszych form kredytu na rynku. Pożyczka hipoteczna to zwykły kredyt gotówkowy. Bank pożycza klientowi pieniądze na dowolny cel – ten może je przegrać w kasynie lub np. wpłacić do funduszu inwestycyjnego. Zabezpieczeniem takiej pożyczki jest hipoteka na nieruchomości. To najlepsze z możliwych zabezpieczeń, dlatego bank skłonny jest pożyczyć pieniądze relatywnie tanio i na długi okres – nawet na 35 lat. Oprocentowanie pożyczek hipotecznych jest o ok. 2 pkt proc. wyższe niż kredytów mieszkaniowych. Niestety zaciągnięcie pożyczki hipotecznej nie jest tak szybkie i proste jak zwykłego kredytu gotówkowego. Pierwszym kosztem jest prowizja, która może wynieść nawet do 4 proc. pożyczanej kwoty. Na szczęście większość banków stosuje znacznie niższe stawki, a w niektórych nie jest ona pobierana Dość wysokie są także opłaty związane z ustanowieniem zabezpieczenia hipotecznego. Załóżmy, że chcemy pożyczyć 50 tys. zł. Przyjmujemy, że średnia prowizja w banku wynosi 1,5 proc. W sądzie należy zapłacić 200 zł za wpisanie hipoteki. Dodatkowo trzeba będzie opłacić podatek od czynności cywilnoprawnych. Wynosi on 19 zł w przypadku hipoteki kaucyjnej i 0,1 proc. dla hipoteki zwykłej (czyli 50 zł). Banki stosują zamiennie oba typy hipoteki, czasem nawet dwa jednocześnie. W sumie dla pożyczki rzędu 50 tys. zł wskazane powyżej koszty wyniosą ok. 1000 zł. Wpisanie hipoteki do księgi wieczystej może potrwać nawet kilka miesięcy – w tym czasie bank zobowiąże nas do wykupienia prz Może się to wydawać dość sporo, jednak jeśli porównamy pożyczkę hipoteczną z kredytem samochodowym czy kredytem gotówkowym, okaże się, że wygrywa ta pierwsza. Koszty powodują, że nie opłaca się zadłużać na kwotę niższą niż 20 tys. zł. Jednak powyżej tej kwoty pożyczka hipoteczna jest bezkonkurencyjna wśród kredytów oferujących gotówkę na dowolny cel.
Najtańsze pożyczki hipoteczne oferuje obecnie Nykredit. Ich oprocentowanie jest tylko nieznacznie wyższe niż kredytów hipotecznych. Nykredit nie oferuje jednak pożyczek we frankach s W pozostałych kategoriach najlepszy okazał się Polbank EFG. W przypadku kredytu w tym banku na kwotę 50 tys. zł zaciąganego we frankach szwajcarskich na 10 lat, suma odsetek wraz z prowizją wyniesie 17 493 zł. Bardzo atrakcyjne warunki oferuje także dla franków Lukas Bank. W jego wypadku koszt kredytu jest zaledwie 13 zł wyższy, bo choć bank ma wyższe oprocentowane, to rekompensuje to niższą prowizją. Atrakcyjne warunki kredytów w złotych oferują ING Bank Śląski i Bank Millennium. Jakie zabezpieczenie? Zabezpieczeniem pożyczki hipotecznej może być mieszkanie własnościowe lub spółdzielcze, a nawet działka budowlana. Odpada natomiast np. mieszkanie lokatorskie. Nie wszystkie banki pozwalają zadłużyć się pod zastaw działki budowlanej. Te, które to umożliwiają, stosują trochę ostrzejsze warunki przy takim właśnie zabezpieczeniu. Z reguły okres spłaty ograniczony jest do 10 lat, a maksymalna wartość pożyczki do 50 proc. wartości działki. Dom, o ile jest wykończony i oddany do użytku, także może stanowić zabezpieczenie pożyczki. Bank nie pożyczy gotówki pod za Zabezpieczeniem pożyczki hipotecznej nie musi być koniecznie nieruchomość należąca do kredytobiorcy, lecz także mieszkanie lub dom kogoś z rodziny lub znajomych. W tym przypadku czekają nas jednak dodatkowe koszty. Wniosek o wpisanie hipoteki musi być w takiej sytuacji sporządzony w formie aktu notarialnego. Pożyczka konsumencka Większość pożyczek hipotecznych jest zaciągana na kwotę poniżej 80 tys. zł. To oznacza, że wiele z nich, inaczej niż w wypadku kredytów mieszkaniowych, które najczęściej przewyższają tę kwotę, podlega przepisom ustawy o kredycie konsumenckim. A regulacje wprowadzone przez tę ustawę są bardzo korzystne dla konsumenta. Ustawa o kredycie konsumenckim obejmuje kredyty w kwocie od 500 do 80 tys. zł i okresie spłaty przynajmniej 3 miesiące. Kredyt konsumencki jest udzielany osobie fizycznej na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą. Z tej kategorii wykluczone są kredyty na zakup nieruchomości czy jej remont. Z taki Konsument, który zaciąga tego rodzaju kredyt, ma prawo poznać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania i całkowity koszt kredytu. Obie te wielkość uwzględniają odsetki i wszelkie opłaty związane z zaciągnięciem kredytu konsumenckiego – bank nie może niczego ukryć i to jest duże ułatwienie dla klienta. Nawet po podpisaniu umowy klient może się rozmyślić i bez powodu zrezygnować z kredytu – na odstąpienie od umowy ma 10 dni od dnia jej zawarcia. Jeśli okaże się, że pożyczka jest nam niepotrzebna, możemy bez podawania żadnych powodów odstąpić od umowy. Pamiętajmy jednak, że bank zatrzyma zapłaconą przez nas opłatę przygotowawczą (tak ustawa o kredycie konsumenckim określa prowizję) oraz koszty ustanowienia zabezpieczeń.
(a t)
|